piątek, 23 sierpnia 2013

Kończy się lato, czas na porządki :))

Porządki porządki i jeszcze raz porządki. Monika pojechała, a my dalej robimy porządki. I co się okazało?? Cóż kolejna duża torba ubrań jest za mała na moją Zosię. Paweł został eksmitowany z ostatniej już szuflady w komodzie, oczywiście zawładnęła nią Zosia .
 Oczywiście przy okazji wizyty cioci Moniki przybył nam nowy członek rodziny. Tym razem żaba Monika ;P. Z resztą Zozol ostatnio dostał sporo zabawek dwa ogromne misie, w tym jeden został u moich rodziców różowego królika, któremu urwała ogon i książeczki- pierwsze w swojej karierze. No i nowe ubranka, tylko jak to wszystko pomieścić w tak małym mieszkaniu...











2 komentarze: